Strona 1 z 5  > >>

Konie do sprzedania

Już niedługo w ofercie nowe konie na sprzedaż - wałachy, klacze i źrebięta obu płci.

Zapraszamy!

20.07.2017
Więcej...
Hubertus w Żurawiejce

12 października 2013 r. odbył się tradycyjny Hubertus. Tym razem tematem przewodnim było hasło "Dziki Zachód".

Zdjęcia już w naszej galerii; zapraszamy też serdecznie na sytronę "Kuriera Lubelskiego", którego reporterzy również brali udział w zabawie. Był wyjazd w teren, szukanie lisa i pogoń za lisem - lisa znalazła Natalia, a dogoniła - Magda.

 

A tutaj link do artykułu w "Kurierze Lubelskim": "Dziki Zachód na dzikim wschodzie"

30.10.2013
Więcej...
W terenie

Ceny i oferta:


  • jazda w terenie - 30 zł/godz., jeśli wyjazd jest dłuższy niż 4 godziny cena jest stała – 120 zł/za dzień,

  • nocleg w jurcie – 100zł/za jurtę (4 osoby),

  • obiadokolacja w „Żurawiejce” - 25 zł,

  • śniadanie w „Żurawiejce”– 10 zł,

  • przewodnik konny po Poleskim Parku Narodowym – 100 zł za całą grupę za dzień.

     

     

    Do dyspozycji „Żurawiejce” są: 2 jurty małe „sypialne” i duża „imprezowa”, pościel, łazienki z ciepłą wodą, WC, lodówki, kuchnia.

     

  • warunki noclegów na trasie oraz ich ceny są uzależnione od indywidualnych ustaleń z uczestnikami rajdu (od noclegów na sianie i łazienki „pod chmurką” do pobytu w hotelu).

     

Trzydniowa wyprawa Poleskim Szlakiem Konnym:

  • ok. 135 – 150 km

  • średni koszt dla jednej osoby – 560 zł + ewentualny koszt przewodnika (im liczniejsza grupa, tym niższy koszt dla jednej osoby).

 


"Tu i tam, czyli parę godzin z hucułem"

w cztery strony świata, o każdej porze dnia i nocy, 2-4 godzinna przejażdżka po Polesiu Wołyńskim. Może być ich kilka, w różne miejsca.

 

kliknij na miniaturę żeby powiększyć



Nie ma co się bać. Porzuć fobie. Przejażdżka to sama przyjemność, a z koniem huculskim jeszcze bezpieczeństwo, frajda i wygoda.


"Każdy da radę, dzień w siodle to przyjemność!"

"Meandry Bugu” – wschodnia granica Unii Europejskiej. Pochwal się, że tu byłeś, a nie każdemu jest to pisane! To dopiero dzikość i niedostępność. Jedziesz z „Żurawiejki” przez dzikie łąki na wschód,…. coraz bardziej na wschód, a cywilizacja coraz dalej i dalej, i dalej…

Jasne, że gdzieś dojedziesz, będziesz zachwycony. Zatrzymamy się na popas w miejscu gdzie z jednej strony Polska, z drugiej Ukraina, oddzielone groźnym Bugiem, i piękna jak z pocztówki niebieska cerkiew. Sam możesz dotknąć „Kresów Rzeczypospolitej”. Ale nie bój się. W razie czego bezpieczny powrót zapewni Ci eskorta Straży Granicznej.

 

kliknij na miniaturę żeby powiększyć

"Dzikie Pola” – czyli historia bitwami opisana. Wyobraź sobie, że jedziesz w zastępie tatarskim, śladami gdzie historia splata się z teraźniejszością. To nie historia zamków i pomników, to czasy wojen, bitew i cmentarzy. Pamiętaj, Chanat nakazuje:

Od dziecięcia do szczenięcia padało wszystko pod nożem i ogniem: przejdź Dniepr na porohach, potem wytchnij w Czarnym Lesie, lub Łabędziej Puszczy, zbierz się w Wielką Ordę, miej kobyłę dojna pod sobą, a potem idź na zachód tak, abyś żadnej rzeki w poprzek nie przeszedł – a zajdziesz na wierzchowinę Polski. Za trzy lata urasta tam wół, za 5 lat dziecko w chłopca, a dziewczyna w dziewkę; zbroje i konie maja dobre; kościoły i dwory bogate. Co nie zabierzesz zabij i spal. Co trzy lata rób tety mniejszy najazd co pięć większy."

Wincenty Pol


Właściwie wiele się nie zmieniło, przed nami kawałek cywilizacji, podepnij popręg, galopem marsz, … „palić, gwałcić i rabować” (wybór należy do Ciebie). A może to tylko zwiad „czambułu” i nie warto zadzierać z Lachami? Uwaga: największy na świecie jasyr wzięty pod Krasnymstawem liczył 44.000 ludzi. Na szczęście w pobliżu był Jan III Sobieski (tylko na czyje szczęście?).


„Nakarm rosiczkę”czyli trzydniowa wycieczka  do Poleskiego Parku Narodowego

       
kliknij na miniaturę żeby powiększyć

No pewnie, że nie dasz jej swojego rumaka, bo na czym dalej pojedziesz, zwłaszcza, że:

Ostatnia stacja. Odtąd tylko koniem. Oślizła droga jak srebrna płotka w mgieł siwej matni, a wóz nasz po niej, aby chłód i noc, i ciemność spotkać.”

Jan Huszcza

Trochę przyrody nie zaszkodzi. Trzydniowy rajd po Poleskim Parku Narodowym. Pewnie, że nikt inny tego nie zrobi. Dojedziemy konno gdzie się da, a gdzie nie, dojdziemy z przewodnikiem. Ciekawe, jak potrafi się zmieniać krajobraz i klimat. To nie żart: Durne Bagno, Wielki Staw, „Perehod”, Suchy Las, Dzikie Łąki, zresztą nie tylko. Czy widziałeś tyle dzikich miejsc i zwierząt? Zresztą, na wiosnę lecą żurawie , a ty leć/jedź z „Żurawiejką” to zobaczyć.


„Podróżujący na koniu”

No tak. Pewnie już się sprawdziłeś. Jeden dzień to za mało?

Prosimy bardzo:POLESKI SZLAK KONNY”

Samo mówi za siebie, prawda? Trzy, pięć dni ?, a może obóz wędrowny?
294 km trasy konnej
Jeden z najdłuższych nizinnych profesjonalnych szlaków konnych PTTK w Polsce do Twojej dyspozycji.
Koń huculski i Ty.
Może warto?